Profesor architektury Florian Nagler: „Marnujemy zasoby naszego świata!"

Florian Nagler jest architektem i wykłada projektowanie i budowę na Uniwersytecie Technicznym w Monachium. Jego badania koncentrują się głównie wokół tematu „Po prostu buduj”.

Zdjęcie: Johanna Nagler

Wywiad z Florianem Nagler

Budujemy dzisiaj zbyt skomplikowani?

Florian Nagler: Tak! Podam przykład: zaprojektowaliśmy studio podróżnicze dla artysty. Dzięki temu chciał żyć i pracować samodzielnie na pustkowiu Patagonii. Mały dom powinien docelowo pokrywać poziom utrzymania. Na dachu jest piec na drewno, mała kuchnia, a woda do spłuczki jest zbierana na dachu. Jest też prysznic kempingowy, a także toaleta kompostowa i mały schowek. Otóż ​​to. Kiedy wrócił, rozmawialiśmy o jego doświadczeniach i powiedział: wszystko było super. Myliliśmy się tylko w jednym. Nasz bezwzględny poziom egzystencji jest skrajnie odmienny od tego, z czym musi sobie radzić 90 procent świata. Miał bowiem najbardziej luksusową karczmę w swojej okolicy. Potem zaskoczyło mnie: po prostu nie możemy tak żyć jak wcześniej. Musimy zmniejszyć nasze roszczenia, inaczej zmarnujemy zasoby naszego świata.

Teraz buduj tylko w tak zredukowany sposób?

Florian Nagler: Nie. Mniej więcej w tym samym czasie ja i mój kolega Hermann Kaufmann zaprojektowaliśmy liceum w Diedorfie, dom plus-energetyczny. Wielokrotnie nagradzana i bardzo piękna szkoła. Ale to także rasowy koń wyścigowy: aby spełnić wszystkie wymagania dotyczące izolacji akustycznej, akustyki pomieszczeń, ochrony przeciwpożarowej i wzmocnienia, potrzebowaliśmy jedenastu warstw ścian pod rząd. Trzy lata zajęło prawidłowe działanie bardzo złożonej obsługi budynku. Zaraz po zakończeniu tylko 75% działało poprawnie. W Bad Aibling dzieje się odwrotnie. Pomysł polegał na zbudowaniu solidnego, trwałego domu o prostych i masywnych ścianach. Powinien mieć elementy obojętne klimatycznie o dużej masie akumulacyjnej, a nakłady techniczne na eksploatację powinny być jak najmniejsze. Zależało nam również na elastycznych, wysokiej jakości pokojach. Projektowaliśmy ten dom badawczy trzy razy, każdy z innego materiału, aby zdobyć doświadczenie.

Opisz nam trzy budynki zbudowane w sposób zrównoważony!

Florian Nagler: Pierwszy to budynek z cegły. Mur jednowarstwowy o wysokiej izolacyjności, tynkowany wewnątrz i na zewnątrz. To działa dobrze. Najpierw ustaliliśmy optymalne rozmiary pomieszczeń poprzez symulacje, ustaliliśmy optymalną pozycję okien i idealne rozmiary okien. Celem było osiągnięcie mniejszej liczby godzin przegrzania latem i niskiego zużycia energii zimą przy optymalnej ekspozycji.

Mur z cegły należy zabezpieczyć przed warunkami atmosferycznymi warstwą tynku cementowo-wapiennego. Dodatkowa izolacja termiczna nie jest konieczna. Efekt: niższe koszty, mniej pracy, a później elewacja, w przeciwieństwie do kompozytowego systemu izolacji termicznej, nie jest odpadem niebezpiecznym, ale nadaje się do recyklingu.

Zdjęcie: Florian Nagler Architekci

Jaki materiał wybrałeś na drugi dom?

Florian Nagler: To drewniany dom z prostą, grubą ścianą z litego drewna z bardzo małą ilością kleju. Bardzo rozsądny produkt z ekologicznego punktu widzenia. Ściany wewnętrzne wykonane są z drewna klejonego krzyżowo, ponieważ nie ma wymagań dotyczących izolacji termicznej. Z zewnątrz szorstko przetarty szalunek chroni przed czynnikami atmosferycznymi – jak tynk w murze. Okna są nieco nietypowe, ponieważ są przykręcane tylko do ściany od wewnątrz. Pozwala nam to osiągnąć maksymalną głębokość do samodzielnego zacieniania. Dla procesu izotermicznego korzystne jest również, gdy okno znajduje się od wewnątrz. Dom miał mieć drewniany strop, ale nie miałby wystarczającej masy akumulacyjnej, aby dom był tak wytrzymały termicznie, że moglibyśmy się obejść bez zewnętrznej osłony przeciwsłonecznej. Dlatego strop jest teraz wykonany ze zbrojonego betonu.

Trzy materiały – drewno, cegła i beton – wymagają różnych detali konstrukcyjnych. Korzystając z prototypów 1:1, architekci wokół Floriana Naglera i rzemieślnicy przetestowali, jak można zbudować nadproża i ramy. W budownictwie drewnianym okno można przykręcić do wewnętrznej strony ściany.

Zdjęcie: Sebastian Schels

A jaki materiał był podstawą trzeciego domu badawczego?

Florian Nagler: Beton izolacyjny. Ale bez wzmocnienia, jak Opus Caementitium, którego używali starożytni Rzymianie. Stal zbrojeniowa jest ciężka, a produkcja energochłonna. Wyciąga szary bilans energetyczny z betonem. Dlatego obywamy się bez niego. Ale to ma konstruktywne konsekwencje. Nie mogę zbudować poziomego nadproża bez stali, inaczej by się uginało. Więc muszę to rozwiązać łukiem. Wtedy statyka działa tylko dzięki siłom ściskającym. Aby spełnić wymagania dotyczące oszczędzania energii w izolacyjnym domu betonowym, grubość ścian wynosi około 50 centymetrów, a płyta podłogowa i dach również muszą być nieco bardziej izolowane.

Dom badawczy Floriana Naglera 3 zdjęcia

Jeden z trzech zrównoważonych domów badawczych Floriana Naglera został zbudowany z betonu izolacyjnego, raczej wylewanego. Ściany mają grubość 50 cm i nie są wzmocnione stalą, ponieważ produkcja jest droga i energochłonna.

Zdjęcie: Florian Nagler Architekci Uruchom galerię zdjęć

Jeden z trzech zrównoważonych domów badawczych Floriana Naglera został zbudowany z betonu izolacyjnego, raczej wylewanego. Ściany mają grubość 50 cm i nie są wzmocnione stalą, ponieważ produkcja jest droga i energochłonna.

Zdjęcie: Florian Nagler Architekci

Zrezygnowano z nadproża. Obciążenia statyczne występujące w otworach są kierowane na ścianę przez okrągły łuk, jak budowali Rzymianie.

Zdjęcie: Sebastian Schels

Celem projektantów było zrezygnowanie z klasycznej stali zbrojeniowej również w konstrukcji stropu. Aby móc przejąć siły rozciągające i ściskające, zastosowano beton z włóknami stalowymi, dzięki czemu udział stali w stropie można zredukować o 30 procent.

Zdjęcie: Sebastian Schels

Jak zareagowali rzemieślnicy, kiedy musieli zbudować taki dom??

Florian Nagler: Pracowaliśmy na miejscu z „domem i podwórkiem” właściciela budynku. Zaakceptował to bez zbędnych ceregieli - bez żadnych problemów.

Jak się ogrzewa w takim prostym domu?

Florian Nagler: Dla każdego projektu jest trochę inaczej, ponieważ na miejscu zawsze są inne wymagania. Czasami używamy pompy ciepła w połączeniu z systemem fotowoltaicznym na dachu. W przeciwnym razie lubimy również wypróbować ogrzewanie pelletem. Oczywiście dbamy o to, aby w koncepcję zintegrować jak najwięcej elementów regeneracyjnych. Lub ogrzewanie miejskie.

Możesz być także zainteresowany Planowanie budynków Reklama Zrównoważone budownictwo: wskazówki dotyczące budowy i renowacji Przedstawione przez Okna drewniane do planowania budowy: powrót do zrównoważonego stylu w stylu Przedstawione przez Budownictwo z drewna Hans Drexler: "Cyfryzacja branży budowlanej musi iść naprzód"

Proste budowanie oznacza również budowanie taniej?

Florian Nagler: W trzech domach badawczych w Bad Aibling jesteśmy bardzo tani za cegły i drewno. Beton izolacyjny jest w tej chwili wciąż trochę drogi, ponieważ oferuje go tylko jedna firma. Ale z tym monopolem coś się wydarzy w ciągu najbliższych kilku lat. A potem cena spada.

Czy to nie różnorodne wymagania mieszkańców sprawiają, że dom jest dziś tak skomplikowany??

Florian Nagler: Tak, to zdecydowanie jeden z powodów. Ale jest też coraz więcej osób, które czują, że nasze życie jest dziś przeciążone i dostrzegają wartość dodaną w uproszczeniu. To nie musi być poświęcenie, możesz również doświadczyć uproszczenia jako zysku.

Wyniki badań nad prostym budownictwem są już przetarte na innych Twoich pracach?

Florian Nagler: Obecnie budujemy dom jednorodzinny, czego właściwie już nie robimy, ponieważ nie jest to współczesna typologia. W tym celu powstał projekt, w którym połączyliśmy dwie zasady: Parter składa się z solidnego betonu izolacyjnego, a na nim posadowiona jest solidna drewniana konstrukcja wykonana z produktu, którego używamy w domach badawczych. Pierwotnie dom był planowany bez piwnicy. Ale budowniczowie potrzebowali przestrzeni. Dlatego przejście z piwnicy do izolowanego domu betonowego tworzy teraz dość skomplikowane detale, które nie są konieczne w pozostałej części domu. To pokazuje, że możesz łatwo budować tylko wtedy, gdy po prostu projektujesz.

Stowarzyszenie badawcze „Einfach Bauen” z Uniwersytetu Technicznego w Monachium opracowuje wytyczne z propozycjami koncepcji prostego domu. Aby zdobyć w tym celu doświadczenie, naukowcy budują trzy budynki mieszkalne dla studentów w Garching pod Monachium. Cel: prosta, energooszczędna i zasobooszczędna konstrukcja, redukcja technologii budowlanej i mniej warstw w konstrukcji ścian. 

Zdjęcie: Florian Nagler Architekci

Jak biurokracja zareagowała na uproszczone metody budowy??

Florian Nagler: Na początku uparliśmy się, żeby trochę zakwestionować chaos przepisów. Ale, co zaskakujące, dzięki naszym prostym, solidnym domom całkiem dobrze radzimy sobie z przestrzeganiem wszystkich obowiązujących przepisów. Niemniej jednak powiedziałbym, że nie należy dalej zwiększać wymagań zawartych w rozporządzeniu w sprawie oszczędności energii. Przy obecnych wymaganiach możemy budować rozsądne, ekologiczne i piękne domy. Wynika to głównie z faktu, że tak łatwo sprzątamy: tak naprawdę nie ma nic prostszego niż pokój z oknem i drzwiami. Poradzisz sobie wtedy całkiem nieźle z przepisami prawa budowlanego. W każdym razie byłbym szczęśliwy, gdyby nasz projekt był impulsem do powrotu do prostego budynku, dostosowanego do rzeczywistych potrzeb człowieka.

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here