Miasta przyszłości: tak się udaje rewitalizacja miast ”,

Hongkong, Nowy Jork czy Paryż – ludzi na całym świecie przyciągają miasta. Trendu urbanizacyjnego nie da się zatrzymać. Wręcz przeciwnie: ONZ szacuje, że do 2050 r. ponad dwie trzecie światowej populacji będzie mieszkać w obszarach metropolitalnych. Eksperci podejrzewają, że największy pośpiech odczują mniejsze i średnie miasta.
Nie inaczej jest w Niemczech. W tym kraju trzy na cztery osoby zdecydowały się już na życie w mieście. Korzyści dla mieszkańców miast są wielorakie: istnieje wiele miejsc pracy, oferty socjalne i kulturalne oraz dobra infrastruktura. Mieszkańcy miast doceniają również niewielkie odległości: instytucje edukacyjne, takie jak uniwersytety czy szkoły, kina i restauracje oraz różne możliwości zakupów - wszystko jest na wyciągnięcie ręki.
Ale dzisiejsze życie w mieście ma też swoje wady. Jest ciasno, ciasno, głośno i gorączkowo. Ludzie konkurują o tanie mieszkania i często w godzinach szczytu stoją w korkach na kilometry. Do tego dochodzi wpływ zmian klimatycznych na miasta, co stwarza dodatkowe wyzwania. A co stanie się z naszymi wewnętrznymi miastami?? Coraz więcej witryn sklepowych jest pustych. Kryzys Corona nawet pogorszył sytuację: w międzyczasie nie tylko mali detaliści, ale także znane sieci modowe obawiają się o swoją lokalizację w centrum.
Niektórzy zadają sobie pytanie: Jak będą wyglądać miasta przyszłości??

Pesymiści kontra optymiści

Pesymiści malują raczej ponury obraz: miasta przyszłości widzą jako przeludnione metropolie z bogatymi dzielnicami po jednej stronie i biednymi slumsami po drugiej. Ludzie cierpią z powodu upałów, smogu i chaosu drogowego. Scenariusz grozy.
Wizja optymistów jest zupełnie inna: miasta jutra są tu zielone, ciche i czyste. E-samochody, e-rowery i autonomiczne taksówki-roboty suną po ulicach niemal bezszelestnie. Na fasadach i na dachach świecą w słońcu systemy słoneczne, dostarczając ludziom zrównoważoną energię. Większość mieszkańców jest samowystarczalna: mieszkańcy sadzą świeże owoce i warzywa w ogrodach dachowych i parkach.
 

Trzy innowacyjne pomysły dla miast jutra

Nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak będą wyglądać miasta przyszłości. W każdym razie jest jedna kwestia, co do której wszyscy naukowcy, architekci i urbaniści są zgodni: sprawy nie mogą toczyć się tak jak wcześniej. Miasta przyszłości powinny oferować swoim mieszkańcom wyższą jakość życia, spokój i przestrzeń do życia. Jak można to osiągnąć, badają naukowcy i firmy na całym świecie w ramach różnych projektów. Poniżej przedstawiamy trzy z nich:

  1. Miasto rano  

Projekt badawczy „Morgenstadt” został zainicjowany przez Towarzystwo Fraunhofera. Zawiera jasną wizję tego, jak powinna wyglądać mobilność w przyszłości: lokalny transport publiczny jest rozbudowywany. Prywatne samochody z silnikiem diesla i benzyną są wypierane i zastępowane samojezdnymi samochodami elektrycznymi, z których mieszkańcy miast korzystają głównie za pomocą wspólnych koncepcji. Idea stojąca za nim nie jest nowa: "Carsharing" już istnieje w wielu niemieckich miastach. W razie potrzeby możesz wypożyczyć samochód przez aplikację. Gdyby ta koncepcja przetrwała w przyszłości, byłoby mniej samochodów, a tym samym mniej korków. Ruch ulżyłyby też autonomicznie jeżdżące samochody.

Mniej samochodów, które potrzebują parkowania, to więcej miejsca na tereny zielone. Powinno być to również w „Morgenstadt ". Ponieważ parki i tereny zielone poprawiają klimat i chłodzą powietrze w miastach.

Jak będzie wyglądać wodociąg w mieście przyszłości?? Pomysł naukowców Fraunhofer: Woda deszczowa jest zbierana z dachów i przetwarzana w taki sposób, aby można ją było wykorzystać do mycia i prysznica. Toalety są spłukiwane za pomocą systemu podciśnieniowego - podobnie jak w samolotach. Ścieki z domów zamieniane są na biogaz, który można wykorzystać do produkcji energii. Takie podejście zostało już z powodzeniem przetestowane na nowym osiedlu mieszkaniowym w Knittlingen (Badenia-Wirtembergia).
 

  1. Nabrzeże

Eksperyment „Quayside” w Toronto był mniej udany. Kanadyjska metropolia jest jednym z najszybciej rozwijających się miast na świecie. Firma Sidewalk Labs, należąca do grupy Google, chciała odważyć się z tym poeksperymentować: na 76-hektarowym terenie przemysłowym miało powstać miasto przyszłości, „Smart City”. Idea, która się za tym kryje: domy, pojazdy, ludzie – wszystko powinno komunikować się ze sobą i być połączone w sieć. Planistom marzyło się na przykład, że w inteligentnym mieście nie będzie już wypadków, bo autonomiczne samochody i inteligentne rowery rozpoznają się nawzajem. Rowerzyści powinni jeździć po rozgrzanych ścieżkach rowerowych. Mieszkańcy mieszkaliby w loftach wykonanych z drewna i byli wspierani przez roboty przy pracach domowych. Nawet śmieci zostałyby usunięte automatycznie w Quayside: czujniki powinny informować, kiedy pojemnik na śmieci jest pełny - lub przenosić śmieci bezpośrednio na wysypiska poprzez podziemne rury. W skrócie: Quayside powinno stać się świadomym ekologicznie miastem high-tech. Krytycy oskarżyli kierowników projektów o chęć zbudowania „inteligentnego miasta inwigilacji”. Jednak w maju 2020 roku firma ogłosiła: Marzenie się spełniło, projekt zostanie przerwany. Wdrożenie jest nieopłacalne ekonomicznie.
 

  1. Tkane miasto

W „Woven City” japońskiego producenta samochodów Toyota ma się lepiej. Kamień węgielny pod przyszłe miasto u podnóża wulkanu Fuji został już położony tutaj. Toyota opisuje swój projekt na dużą skalę trzema hasłami: „skoncentrowane na człowieku, żywe laboratorium i stale się rozwijające”. To „żywe laboratorium” budowane jest na obszarze 75 hektarów i ma pokazać, w jakim stopniu autonomiczna jazda, roboty i sztuczna inteligencja nadają się do codziennego użytku. Według producenta samochodu do 3.W Woven City może mieszkać i pracować tysiące osób.

Jak mogłoby być inaczej z producentem samochodów - mobilność jest na pierwszym planie w Woven City?. Pomysł: mają powstać trzy przeplatające się rodzaje dróg, dostosowane do prędkości pojazdów. Powinny istnieć trasy dla szybkich i wolniejszych pojazdów oraz obszerna promenada dla pieszych. Towary są transportowane pod ziemią, dzięki czemu odciążają ruch na "normalnych" drogach.

Miasta przyszłości powinny oferować wyższą jakość życia, spokój i przestrzeń do życia.

Zdjęcie: iStock / fotoVoyager

Jakie czynniki będą decydować o miastach przyszłości??

Nasze przykłady pokazały: Istnieją już wstępne rozwiązania dla miast przyszłości. Większość projektów jest jeszcze w powijakach. Ale ilustrują również wyzwania, przed jakimi stoją miasta, jeśli chodzi o odnowę miast:

  1. Stwórz przystępną przestrzeń życiową
  2. Adaptacja do zmian klimatu
  3. Promuj zrównoważoną mobilność
  4. Zabezpieczyć dostawę energii
  5. Skoncentruj się na zdrowiu i jakości życia
  6. Rewitalizacja wewnętrznych miast

Urbaniści muszą też zwracać uwagę na aspekty społeczne, bo to właśnie one sprawiają, że warto w mieście żyć. W dalszej części pokażemy, jak miasta chcą sprostać tym wyzwaniom i przedstawimy dalsze przykłady przyszłościowe.

Wyzwanie 1 dla miast przyszłości: tworzenie tanich mieszkań

Zakładając, że ONZ ma rację w swojej prognozie na rok 2050: Gdzie wtedy powinni mieszkać wszyscy ludzie?? Już dziś w największych niemieckich miastach brakuje prawie dwóch milionów mieszkań po przystępnych cenach. Do tej pory problem rozwiązywano po prostu powiększając miasta: budowanie na obszarze miejskim. Ale to nie jest trwałe rozwiązanie. Ponieważ w pewnym momencie zostanie zabudowana nawet ostatnia wolna przestrzeń. I wtedy?
Przeciętnie mieszkaniec Niemiec potrzebuje 46,5 m2 powierzchni mieszkalnej. Ale nie tylko stale rośnie zapotrzebowanie na miejsce, ale także rośnie liczba gospodarstw domowych – zwłaszcza gospodarstw jednoosobowych. Według Federalnego Urzędu Statystycznego w 2019 r. samotnie mieszkało w Niemczech około 17,6 mln osób. Trend rosnący. Potrzebne są nowe rozwiązania.

Rozwiązanie 1: Zabudowa pionowa

Wielu architektów i urbanistów zakłada, że ​​miasta przyszłości nie będą już rosły wszerz, ale w górę. Niektórzy podejrzewają nawet, że do 2050 r. połowa światowej populacji będzie mieszkać w drapaczach chmur. Te tak zwane jednostki gigapolowe służą nie tylko jako budynki mieszkalne, ale są samowystarczalnymi małymi miastami: są piętra z centrami rozrywki, instytucjami edukacyjnymi, powierzchniami biurowymi, a nawet fabrykami. W Tokio są już wstępne plany stworzenia takiego „miasta nieba” za 36.000 ludzi do zbudowania. Niemieccy urbaniści mają na myśli inny obraz: w tym kraju nowoczesne domy śródmiejskie o maksymalnie sześciu kondygnacjach powinny kształtować miejski pejzaż przyszłości.  

Miasta przyszłości nie będą już rosły na szerokość, ale na wysokość.

Zdjęcie: iStock / Nikolay Pandev

Rozwiązanie 2: Konsolidacja

Należy wykorzystać każdy wolny metr kwadratowy. To jest motto kondensacji. Ta metoda jest już powszechną praktyką w obszarach metropolitalnych, takich jak Zagłębie Ruhry lub duże miasta, takie jak Monachium: buduje się wewnętrzne dziedzińce, całe piętra są dodawane do istniejących domów lub nowe budynki są wciskane w puste działki. Badanie przeprowadzone przez Politechnikę w Darmstadt i Instytut Pestela w Hanowerze idzie o krok dalej: dochodzi do wniosku, że na dachach supermarketów, biurowców lub parkingów można by wybudować nawet 2,7 miliona dodatkowych mieszkań (badanie niemieckie 2019: " Potencjał mieszkaniowy w lokalizacjach miejskich, wzrost i przebudowa budynków niemieszkalnych "). 

Rozwiązanie 3: Małe domy i mikroapartamenty

Jedno jest pewne: mieszkania i domy przyszłości będą musiały być mniejsze. To jedyny sposób, aby skąpa przestrzeń życiowa była przystępna cenowo. Nic więc dziwnego, że malutkie domy i mikroapartamenty w gęsto zaludnionych obszarach podbijają już duże miasta. Tiny Houses są małe, ale potężne: jednostki mieszkalne o powierzchni od 10 do 55 metrów kwadratowych są wyposażone we wszystko, czego potrzebujesz do życia. Każdy zakątek jest efektywnie wykorzystywany. Są nawet malutkie domki na dach miasta.
Mikroapartamenty są częścią koncepcji wspólnego życia. Jeśli we własnym mieszkaniu nie ma wystarczającej ilości miejsca, kuchnia i łazienka są zlecane na zewnątrz i dzielone z innymi mieszkańcami. W razie potrzeby pokoje te można rezerwować na określony czas. Za tym stoi tzw. trend "Shareness", czyli zasada "wspólnego używania zamiast posiadania".

Przeczytaj więcej interesujących artykułów tutaj Nieruchomości Know-how 10 najdroższych miast w Niemczech 2020 Trendy w mieszkaniu Piękne wnętrze Tiny House: Stylowa oszczędność miejsca Bauwissen Ecosystem City: Jak zbudować dom przyjazny dla zwierząt

Wyzwanie 2 dla nowoczesnych miast: adaptacja do zmian klimatu

Różne badania wykazały, że miasta są producentami gazów cieplarnianych. Wnoszą znaczący wkład w zmiany klimatu - i to nie tylko ze względu na duży ruch drogowy. Często są też ważnymi lokalizacjami przemysłowymi, producentami energii i ciepła. Według Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu miasta odpowiadają za ponad 70 proc. emisji CO2 i zużywają do 76 proc. energii. Jednocześnie są szczególnie podatne na skutki zmian klimatycznych.
Już dziś można to zobaczyć i poczuć wszędzie. Każdy, kto latem jedzie ze wsi do miasta, od razu zauważa, że ​​jest tu zauważalnie cieplej. Wrażenie nie jest błędne. W rzeczywistości udowodniono, że w dużych miastach jest o osiem do dziesięciu stopni cieplej niż na zewnątrz. Eksperci mówią nawet o „stresie cieplnym” w dużych miastach. Wystarczy spojrzeć na budynki wokół siebie, aby zrozumieć, dlaczego: większość z nich jest wykonana ze stali, szkła i betonu – materiałów magazynujących ciepło. To samo dotyczy nawierzchni asfaltowych pod stopami mieszkańców miast. Ponadto w wielu miastach brakuje terenów zielonych, które mogłyby zapewnić lepszy klimat dzięki chłodzeniu wyparnemu. A ze względu na gęstą zabudowę powietrze nie może krążyć. Spaliny z samochodów również przyczyniają się do ocieplenia miast.
Oznacza to, że: nie wystarczy ograniczyć emisje gazów cieplarnianych. Miasta muszą się odnawiać od podstaw. Ale jak wzajemne oddziaływanie ochrony klimatu i przystosowania się do zmian klimatu może się powieść??

Rozwiązanie: zielony zamiast szarego

Istnieją różne sugestie dotyczące tego. Na przykład, aby utrzymać ciepło z dala, projekt elewacji powinien być jaśniejszy, a okna mniejsze. Słowo kluczowe, które prawie zawsze pojawia się w tym kontekście: zazielenianie elewacji. To jeden z najprostszych i najskuteczniejszych środków – także w zakresie zrównoważonego rozwoju. Rośliny poprawiają klimat miasta na kilka sposobów: produkują tlen, tworzą przyjemny chłód poprzez parowanie i filtrowanie pyłu. Kolejna zaleta: zazielenienie można przeprowadzić bez większych prac budowlanych. Z drugiej strony rośliny pomagają również w innych typowych konsekwencjach zmian klimatycznych. Na przykład ulewny deszcz wsiąka w ziemię zamiast powodować powodzie na utwardzonym gruncie. Dlatego architekci na całym świecie projektują zielone koperty budowlane. Rośliny rosną nie tylko na balkonach czy tarasach, ale nawet na elewacjach i jako zielone dachy.

Zazielenianie elewacji poprawia klimat miasta.

Zdjęcie: iStock/immember

Singapur daje dobry przykład

Singapur jest dla wielu wzorem do naśladowania. Milionowa metropolia realizuje ambitny plan: chce stać się najbardziej zielonym miastem na świecie. Wyspa osiągnęła już pierwszy etap: jest już najbardziej zielonym miastem Azji.
Ponad pięć milionów ludzi mieszka tu blisko siebie, głównie w wysokich budynkach. Na ziemi prawie nie ma miejsca na parki i tereny zielone - ale na elewacjach i na dachach. Przykład: Hotel Parkroyal. Tutaj rośliny wspinają się po fasadach. Duże, zakrzywione balkony porośnięte są roślinami. Ogrody wiszą wszędzie, gdziekolwiek spojrzysz. Ale w Singapurze jest też dużo „poziomej” zieleni. Dziewięć procent obszaru zarezerwowano pod parki i rezerwaty przyrody. Spacery, jogging i jazda na rowerze po środku miasta na wsi - to też jest możliwe tutaj. Singapur to wielka miejska dżungla – w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Singapur jest nazywany „Miastem Ogrodów” ze względu na jego wysiłki na rzecz promowania terenów zielonych.

Zdjęcie: iStock / primeimages

Zielone plany są też w Niemczech

Powrót do Niemiec. Takie plany realizuje również Federalna Agencja Środowiska. Projekt z nagłówkiem „Miasto jutra: wizja ” mówi: „Tereny zieleni i wody na dachach, na fasadach i na innych dostępnych obszarach, takich jak wewnętrzne dziedzińce, upiększają najbliższe otoczenie i zapewniają przyjemny chłód w lato."
W 2017 roku Federalna Agencja Ochrony Przyrody po raz pierwszy przedstawiła „Koncepcję Federalnej Zielonej Infrastruktury”. W związku z tym planowane są projekty ogólnopolskie, które mają na celu promocję świadomości przyrodniczej w środowisku miejskim.

Najbardziej zielonym miastem w Niemczech jest Brema. Na każdego mieszkańca przypada już 44,9 m2 zieleni.Jest tu więcej parków i terenów rekreacyjnych niż gdziekolwiek indziej. Najlepsze w tym: tereny zielone są rozmieszczone na całym obszarze miasta. Oznacza to, że wszyscy mieszkańcy miasta mogą do nich dotrzeć w bardzo krótkim czasie.

Wyzwanie 3 dla miast przyszłości: promowanie zrównoważonej mobilności

Rozwiązanie 1: Miasto krótkich odległości

Ten sam cel jest realizowany na całym świecie: miasto przyszłości powinno stać się miastem bez zaparkowanych samochodów. To nie jest problem. Bo to także miasto krótkich odległości. Oznacza to, że prawie do wszystkiego można dotrzeć pieszo lub rowerem w ciągu pięciu do dziesięciu minut. „W mieście przyszłości Twój prywatny samochód będzie odgrywał podrzędną rolę w ruchu miejskim”, mówi Federalna Agencja Środowiska. Wielu właścicielom samochodów w dzisiejszych czasach trudno to sobie wyobrazić. 

Dzielnica wolna od samochodów w dzielnicy Nippes w Kolonii pokazuje, że może działać. Jest to największa dzielnica wolna od samochodów w Niemczech. 1.300 mieszkańców zobowiązało się w umowie najmu nie posiadać własnego samochodu. Jeśli chcesz iść na zakupy, możesz złapać rower lub spacer. Wokół osiedla wolnego od samochodów jest wiele możliwości robienia zakupów.

Rozwiązanie 2: Od wspólnego korzystania z samochodów do taksówek-robotów

Miasta przyszłości nie poradzą sobie całkowicie bez samochodów. W projekcie Federalnej Agencji Środowiska samochód miejski wygląda tak: „Samochód miejski przyszłości jest mały, cichy, elektryczny, współdzielony przez kilka osób i może jeździć autonomicznie. „Dzięki temu e-car sharing będzie zyskiwał na znaczeniu. Zgodnie z mottem: "Użyj zamiast własnego". Oprócz wypożyczonych samochodów, taksówki-roboty przewożą mieszkańców miasta z punktu A do punktu B. Wystarczy jedno kliknięcie w aplikację taxi - cyfrowi szoferzy przyszłości przyjadą do transmitowanej lokalizacji. Eksperci nazywają tę zasadę „Mobilnością na żądanie”. Transport indywidualny powinien – jeśli w ogóle – być możliwy tylko poza miastem. 

E-car sharing zyska na znaczeniu w mieście przyszłości.

Zdjęcie: iStock/oatawa

Rozwiązanie 3: Miejskie kolejki linowe odciążają ruch

Aby to osiągnąć, lokalny transport publiczny jest rozbudowywany i znacznie tańszy. Oprócz autobusów i pociągów w mieście przyszłości do pomyślenia są również miejskie kolejki linowe. Pod wieloma względami wyprzedzają o krok inne środki transportu: Kolejki linowe są bardzo ekologiczne, ponieważ mogą być zasilane energią elektryczną. Ponadto unoszą się niemal bezszelestnie nad miastem. Problem zatorów również zostałby rozwiązany: jeśli ludzie jeżdżą kolejką linową do pracy lub na zakupy, ulice poniżej są mniej ruchliwe.

Hongkong jest postrzegany jako wzór dla urbanistów jutra. Metropolia jest już wyposażona w wydajną sieć komunikacyjną: oprócz podziemnych szybkich pociągów, minibusów, tramwajów, promów, piętrowych autobusów i kolejki linowej. 93 proc. mieszkańców korzysta z komunikacji miejskiej. W Niemczech to tylko 46 proc.

Rozwiązanie 4: rowery mają pierwszeństwo

Eksperci są zgodni: rowery mają pierwszeństwo w mieście przyszłości. W różnych lokalizacjach ze stacjami ładowania na swoich kierowców czekają e-rowery i e-trójkołowce. Miejsca parkingowe stają się miejscami parkingowymi dla rowerów, a zatłoczone ulice stają się szerokimi pasami rowerowymi. Kopenhaga wskazuje drogę: istnieją już tzw. „autostrady rowerowe”, czyli drogi szybkiego ruchu dla rowerzystów. Parkowanie lub poruszanie się samochodów jest na tych trasach tematem tabu. W ten sposób mieszkańcy bezpiecznie i szybko docierają do celu.

Rozwiązanie 5: Transport towarowy w powietrzu i pod ziemią

Każdego dnia w Niemczech dostarczanych jest ponad pięć milionów paczek. Tendencja rośnie od czasu kryzysu koronowego. Jeśli więcej osób zamawia swoje towary w Internecie, to oznacza: dodatkowy ruch na ulicach i więcej przewoźników zaparkowanych w mieście. Jak możesz rozwiązać problem?? Może z dronami logistycznymi, mówią naukowcy. Poczta niemiecka z powodzeniem przetestowała już latających listonoszy. Ale jest też haczyk: na dzień dzisiejszy drony mogą transportować tylko małe, lekkie paczki. 
Inną możliwością są podziemne trasy transportowe. Dla Szwajcarii to coś więcej niż wizja, wkrótce powinna stać się rzeczywistością: mały kraj chce w przyszłości obsługiwać transport towarów pod ziemią, w metrze bez kierowcy. W ramach projektu „Cargo sous terrain” drążone są tunele w całym kraju. Już w 2030 r. pierwsze metro towarowe powinno dotrzeć z terenu przemysłowego do miasta. 

Wyzwanie 4 we współczesnym mieście: Zapewnienie dostaw energii

Transport, ciepło i elektryczność – miasto żyje energią. Jak miasta przyszłości zamierzają zaopatrywać swoich licznych mieszkańców?? Centralne pytanie, które jest obecnie analizowane w różnych grach symulacyjnych i projektach badawczych. Jedno jest pewne: wiatr i słońce zastąpią węgiel i ropę. Podczas gdy dziś tylko jedna czwarta zapotrzebowania na energię elektryczną w Niemczech jest pokrywana przez systemy wiatrowe, bioelektryczne i słoneczne, w przyszłości całe zapotrzebowanie powinny być generowane przez odnawialne źródła energii.

Energia wiatrowa i słoneczna znajdzie się w mieście przyszłości.

Zdjęcie: iStock/Petmal

Rozwiązanie 1: Domy stają się mini elektrowniami

Jeden z pomysłów badaczy: w przyszłości budynki mogłyby pokrywać własne potrzeby energetyczne, przekształcając się w ekologiczne, niezależne minielektrownie. Turbiny wiatrowe w ogrodzie i panele słoneczne na dachu zamieniają energię wiatru i słońca w energię elektryczną. Uzyskana energia jest magazynowana w domu przez „niskoenergetyczne” dni. Jednocześnie domy są ze sobą połączone w sieć, tworzą „wspólnotę energetyczną”. Oznacza to: energia jest dzielona w razie potrzeby.  Ci, którzy mają za dużo, rezygnują z energii, ci, którzy mają za mało, dostają coś od sąsiadów. Pojazdy są również połączone w sieć z domami i czerpią korzyści z producentów energii elektrycznej: dzięki nowoczesnej technologii taksówki elektryczne mogą pobierać energię elektryczną z budynków, gdy przejeżdżają obok. 

Nie tylko domy, ale także mosty mogą być producentami energii elektrycznej: potwierdza to most w Londynie, który jest całkowicie wyłożony modułami słonecznymi. Według architektów system zapewnia wystarczającą ilość energii elektrycznej, aby uruchomić 80.Gotowanie 000 filiżanek herbaty. Ale to nie wszystko: szósty.Szyberdach o powierzchni 000 metrów kwadratowych zaopatruje w energię elektryczną również sąsiednią stację kolejową Blackfriars. Jest to jedna z największych stacji kolejowych w Londynie.

Wyzwanie 5 dla miast przyszłości: koncentracja na zdrowiu i jakości życia

Jak się miewają mieszkańcy miasta??

Życie w dzisiejszej miejskiej dżungli najwyraźniej zostawia ślad na ludziach. Statista opublikowała ankietę na ten temat: „Czy uważasz, że życie w mieście jest szkodliwe dla zdrowia w porównaniu z życiem na wsi?? „Wynik: 68 procent ankietowanych zgodziło się z tym stwierdzeniem. Badania potwierdzają tę ocenę. Ryzyko zachorowania na depresję wśród mieszkańców miast jest 1,4 razy wyższe niż wśród mieszkańców wsi. Ponadto coraz więcej mieszkańców miast cierpi na otyłość, cukrzycę i zaburzenia lękowe.
Powodów jest wiele: zbyt wiele osób mieszka na zbyt małej przestrzeni. Ponadto obciążenie stresem jest większe niż w kraju – z jednej strony ze względu na typowe dla wielkiego miasta szybkie tempo, z drugiej zaś ze względu na narastającą izolację społeczną. Bo choć tak wiele osób mieszka razem w jednym miejscu, mają tylko przelotne kontakty towarzyskie. W zasadzie żyją obok siebie.

Rozwiązanie 1: Zielone i niebieskie przestrzenie zapewniają relaks

To powinno się zmienić. Miasta przyszłości są zrównoważone i zdrowe. Są centrami dobrego samopoczucia i interakcji społecznych. Tutaj możesz nie tylko robić zakupy, pracować i chodzić do restauracji, ale także wypoczywać w parkach, ogrodach dachowych czy przy sztucznie utworzonych wodospadach i jeziorach. Bo w zdrowym mieście jutra dostępne są nie tylko zielone przestrzenie, ale także tzw. niebieskie przestrzenie. Wakacyjne uczucie w środku wielkiego miasta - które już istnieje w „Harbor Bath” w Kopenhadze. Tam możesz odświeżyć się w basenie w porcie po wyczerpującej wyprawie na zakupy.

Lotnisko Changi w Singapurze ma zieloną oazę z 40-metrowym krytym wodospadem.

Zdjęcie: iStock / gollykim

Rozwiązanie 2: Stwórz zachęty do ćwiczeń za pomocą „Urban Health Games”

Pieszo lub rowerem – w mieście na krótkich dystansach mieszkańcy są zawsze w ruchu. Tak zwane „Urban Health Games” oferują dodatkowe zachęty. Grupa badawcza z TU Darmstadt wyjaśnia to podejście w następujący sposób: „Opracowujemy empiryczne podstawy projektowania urbanistycznego i rozwijamy cyfrowe narzędzia angażujące ludzi. Głównym celem nauczania jest projektowanie włączających i promujących zdrowie środowisk życia.„W skrócie: zamiast w wirtualnych światach przed komputerem, mieszkańcy miast jutra będą rywalizować w rzeczywistości. Schody, ławki, parkingi – w grze uwzględniono różne miejsca w mieście. Chodzi o znajdowanie nowych kursów, zachęcanie się nawzajem i sprawienie, aby ruchy były tak zabawne, jak to tylko możliwe. Pozytywny efekt uboczny: mieszkańcy miasta widzą swoje otoczenie zupełnie innymi oczami.

Wyzwanie 6: Rewitalizacja śródmieścia

Handel internetowy kwitnie: w 2020 r. sprzedaż w Niemczech wyniosła 72,8 mld euro. Okrzyki od sprzedawców internetowych, głębokie wątpliwości wśród detalistów w centrum miasta. Zadajesz sobie pytanie: jak to powinno przebiegać?? Wewnętrzne miasta całkowicie wyginą? Nie, mówią firmy architektoniczne i deweloperzy. Postrzegają nawet ten wstrząs jako szansę na nowy początek. Wszystko, co musisz zrobić, to przemyśleć i przeprojektować - od czystych obszarów sprzedaży w kierunku tak zwanych budynków wielofunkcyjnych. Centra miast przyszłości staną się wielofunkcyjnymi przestrzeniami przygody, kolorową mieszanką życia, sztuki, kultury, restauracji, kawiarni, barów i pracowni. Bez względu na to, czy jest to młody, czy stary - każdy powinien znaleźć u nas odpowiednią ofertę dostosowaną do swoich potrzeb. Śródmieście przyszłości jest zrównoważone i różnorodne.

Nie trzeba daleko szukać dobrych przykładów: w Gelsenkirchen (Nadrenia Północna-Westfalia) urbaniści przekształcili dawny dom towarowy w mieszankę restauracji, centrów handlowych, instytucji edukacyjnych i mieszkań seniorów. A w Hanau i Mühldorf am Inn małe firmy rzemieślnicze i start-upy podbijają wewnętrzne miasta.

Wniosek

Miasta przyszłości powinny stać się bardziej zrównoważone, spokojniejsze i zdrowsze. Szkiców i wizji jest wystarczająco dużo. Nie każda utopia stanie się rzeczywistością z dnia na dzień. Ale jeśli tylko część się powiedzie, dzisiejsze miasta mogą z ufnością patrzeć w przyszłość.

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here