Żyć szczęściem zgodnie z planem”,

Oszczędności domu i nieruchomości - mądry, dobry wybór. Rodzina prawdopodobnie odziedziczyła, lub budowniczowie należą do najlepiej zarabiających? Zupełnie nie. Maurice jest mistrzem w obróbce metali, jego żona Silvana pracuje w niepełnym wymiarze godzin jako urzędnik podatkowy. Całkowicie normalna niemiecka rodzina. Ale Maurice Weschler wiele lat temu podjął słuszną decyzję: „Od szesnastego roku życia oszczędzałem w spółdzielni budowlanej” – mówi właściciel domu. Z pierwszej pensji stażysty młody człowiek wpłacił 100 euro na swój kredyt mieszkaniowy i umowę oszczędnościową. "Wtedy mój ojciec dał mi wskazówkę, że państwo będzie promować oszczędności w kasach mieszkaniowych ze składkami i dodatkami" - wspomina ojciec. W następnym czasie nadal regularnie oszczędzał. Dobre siedem lat później suma oszczędności była gotowa do alokacji.
 

Rodzina klienta: Maurice i Silvana Weschler z dwójką dzieci Mila i Marlon.

Zdjęcie: Karin Mertens / www.zdjęcie z kamery.de

W wieku 23 lat Weschler po raz drugi podjął bardzo dobrą decyzję: młody człowiek kupił nieruchomość pod inwestycje kapitałowe. Jego saldo oszczędności w domu w wysokości 25.000 euro stanowiło podstawę jego inwestycji: mieszkanie, trzy pokoje, prawie 90 metrów kwadratowych w miejscowości Landau an der Weinstrasse. 99.Obiekt kosztował 000 EUR. Maurice Weschler wziął pożyczkę powyżej 65.000 euro. Mieszkanie było centralnie położone i łatwe do wynajęcia?. Młody Maurice był w stanie pokryć koszty finansowania, około 500 euro miesięcznie, głównie z dochodów z wynajmu. Początkowo sam mieszkał w swoim dużym domu rodzinnym w Ingenheim.

Świeży dzień: pod nowoczesnym prysznicem z fototapetą przedstawiającą plażę czujesz się jak na wakacjach. Duża lukarna wpuszcza do łazienki dużo światła i powiększa przestrzeń.

Zdjęcie: Karin Mertens / www.zdjęcie z kamery.opensubtitles2 pl Na szczęście wcześnie zacząłem budować oszczędności społeczne. Dlatego dzisiaj mieszkamy w naszym pięknym domu. Maurice Weschler, klient

Szukasz domu rodzinnego. Koło życia nadal się kręciło: Maurice poznał Silvanę i pobrali się. Para szybko zgodziła się, że ich dzieci powinny dorastać w pięknym domu. W jej rodzinnym mieście Billigheim-Ingenheim nie można było znaleźć niedrogiej działki budowlanej. Więc Maurice i Silvana szukali starego budynku i znaleźli to, czego szukali: starszy dom wolnostojący za 109.000 euro. „Dom należał do starszej pani, był pusty od ośmiu lat i był w kiepskim stanie”, wspomina Silvana. Konieczny był generalny remont.

Solidne finanse, spokojne życie: ojciec rodziny Maurice z synem Marlon.

Zdjęcie: Karin Mertens / www.zdjęcie z kamery.de

Ale lokalizacja domu była atrakcyjna, młodej parze podobał się duży ogród, a utalentowany rzemieślnik był w stanie sam wykonać wiele prac. Wkład własny obniżył ich wymagania kapitałowe, ale rodzina musiała jeszcze zebrać dużą sumę: 300.000 euro w formie pożyczek z kas oszczędnościowych, pożyczek promocyjnych z KfW i Landesbank oraz pożyczki LBS z kasy oszczędnościowo-budowlanej. "Moje wynajęte kondominium umożliwiło projekt naszego domu", relacjonuje Weschler: Wniósł nieruchomość jako zabezpieczenie finansowania.

Plac zabaw: pod spiczastym dachem leży królestwo dzieci. Drewniane belki nadają pomieszczeniu szczególnego charakteru, który pobudza wyobraźnię dzieci.

Zdjęcie: Karin Mertens / www.zdjęcie z kamery.de

Początkowo ich oprocentowanie kredytów było zbliżone do 1.300 euro miesięcznie. Trzy lata później Weschler sprzedał swoje mieszkanie w Landau za 150.000 euro. Ponieważ okres spekulacji już się skończył, klient potrzebował wzrostu wartości o imponujące 50.000 euro, nie podlega opodatkowaniu. Rodzina wykorzystała wpływy na spłatę znacznej części zadłużenia. Dziś, nieco ponad cztery lata po przeprowadzce do własnego domu, zostało już tylko 155.000 euro do spłacenia, a ich miesięczna stawka spadła poniżej 990 euro. „Kiedy będę miał 55 lat, pozbędziemy się wszystkich długów” – mówi 39-letni klient. To żywe szczęście zaczęło się bardzo prosto: z "młodą" umową pożyczki w spółdzielni mieszkaniowej.

Miejsce dla rodziny: w dużym salonie jest nawet miejsce na piłkarzyki.

Zdjęcie: Karin Mertens / www.zdjęcie z kamery.de

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here