Wywiad mieszkaniowy z Marleen Lohse ”,

W jakim stylu mieszkasz??

Mój styl umeblowania ciągle się rozwija. Podstawę określiłbym jako po prostu skandynawską. Uwielbiam jasne kolory i dąb. Ale tu i tam potrzebuję świadomie ustawionego akcentu kolorystycznego. Pomalowałem jedną ścianę w salonie na głęboki granat. Na tej powierzchni każdy obraz wygląda jak szlachetne dzieło sztuki. I używam wielu różnych źródeł światła.

Skąd czerpiesz inspirację do swojego wnętrza??

Prywatnie spędzam dużo czasu w Szwecji. Przejrzysty i schludny styl szwedzkiego domku letniskowego bardzo mnie inspiruje.

Miej ulubione miejsce w domu??

Mam wiele ulubionych miejsc. Szczególnie lubię leżeć z chłopakiem na pięknym dywanie obok kanapy. Kiedy po południu światło wpada przez okno, nie ma dla mnie piękniejszego miejsca.

Posłuchaj pełnego wywiadu tutaj Odcinek 13 podcastu Wwohnrends: Marleen Lohse w Hometalk W każdy czwartek redaktor naczelna Gaby Miketta omawia ze swoimi gośćmi ważne pytania dotyczące własności domu w podkaście HAUSFREUNDE.

Z którym meblem nigdy nie mógłbyś się rozstać??

Z naszego wspaniałego dużego dębowego stołu w salonie. Stół jest centrum naszego domu i codziennego życia. Tutaj jesz, bawisz się, pracujesz i omawiasz wszystkie duże i małe tematy.

Jakie masz umiejętności majsterkowicza??

Właściwie jestem całkiem utalentowany w moim rzemiośle. Oglądam filmy w Internecie, a następnie ostrożnie podchodzę do danego projektu. Za pierwszym razem zwykle idzie źle, ale stopniowo to rozumiem. Teraz mogę przyklejać tapety, piaskowe podłogi, ustawiać półki, podłączać lampy i burzyć ściany.

Na czym lubisz biegać?

Latem wolę biegać boso po trawniku mojej altany.

Koszenie trawnika jest dla mnie jak medytacja. Marleen Lohse

Jakie prace domowe lubisz robić, a które wcale?

Kocham kosić trawnik. To dla mnie jak medytacja. Myślę, że mycie okien jest okropne. To zajmuje cały dzień, ponieważ mamy stare okna skrzynkowe.

Który z Twoich mebli Cię wstydzi??

W mojej altanie stoi niewyobrażalnie brzydki ciemnozielony fotel do masażu poprzedniego właściciela. Właściwie chciałem go od razu wyrzucić, ale po skończeniu prac ogrodniczych ten fotel to błogosławieństwo.

Gdybyś zjadł kolację dziś wieczorem, jakie menu byś wyczarował??

Zapytałbym przyjaciela, czy robi bezkonkurencyjnego wegetariańskiego grzyba burgundowego z musem z selera. A na deser piecze galette jabłkową z domowymi lodami waniliowymi.

Zostaw Swój Komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here